Wczytuję dane...

Nowe technologie w świecie zwierząt

Rynek technologiczny rozwija się w zastraszającym tempie, a istniejące na całym świecie wielkie koncerny prześcigają się w nowościach. Wszelkiego rodzaju zaawansowane urządzenia pojawiają się we wszystkich dziedzinach życia człowieka. Technologia nie ma zbyt wiele wspólnego z naturą, okazuje się jednak, że dzięki niej można zrobić wiele dobrego dla zwierząt. W jaki sposób?

Ochrona zagrożonych wyginięciem nosorożców

Nielegalne kłusownictwo wciąż jest głównym powodem spadku liczebności nosorożców i innych zagrożonych wyginięciem gatunków. Humane Society International działa na całym świecie chroniąc dziką przyrodę oraz poprawiając dobrostan zwierząt hodowlanych. Organizacja sfinansowała urządzenie RAPID, którego twórcą jest brytyjski biolog dzikiej przyrody Paul O'Donoghue, od 15 lat zajmujący się wciąż malejącą populacją nosorożców czarnych. Technologia ta pozwala na monitorowanie tętna zwierząt w czasie rzeczywistym. Obroża wyposażona w satelitarny GPS połączona jest z pulsometrem i kamerą wideo. W przypadku ataku kłusowników czujnik tętna uruchamia alarm, który wskazuje bardzo dokładną lokalizację. Dzięki informacjom, które przez całą dobę przesyłane są do centrum kontroli, zespoły zajmujące się zwalczaniem kłusownictwa są w stanie zareagować w ciągu kilku sekund od wystąpienia podejrzanych działań.

Technologia ochrony środowiska

Wildlabs to pierwsza globalna, otwarta społeczność internetowa poświęcona technologii ochrony środowiska. Jest to przestrzeń stworzona dla działających w terenie ekologów, którzy mają możliwość łączyć się bezpośrednio z ekspertami z najróżniejszych dziedzin technologii. Dzięki temu ich pomysły mogą zostać przetestowane w rzeczywistości i dostosowane do panujących w danym miejscu warunków. Działająca od 2015 roku platforma ma zachęcić do dzielenia się informacjami na temat wykorzystania technologii w walce z kłusownictwem oraz innymi problemami ochrony środowiska. Wildlabs skupia społeczność ekologów, technologów, inżynierów oraz naukowców, których misją jest ochrona naszej planety. 

Monitorowanie zwierząt

SMART (Spatial Monitoring and Reporting Tool) to oprogramowanie służące do monitorowania różnych gatunków zwierząt. Zasadniczo składa się z aplikacji, które umożliwiają zbieranie, przechowywanie, komunikowanie się i ocenę danych dotyczących: działań patroli, ich wyników oraz poziomów zagrożenia. Niektóre rządy afrykańskie zainwestowały w tę technologię aby zająć się kwestią handlu dziką fauną. Urządzenie monitoruje zarówno ruchy zwierząt, jak i działania kłusowników. Dzięki fotopułapkom i innym technologiom czujników organy zajmujące się ochroną przyrody mogą podejmować odpowiednie działania.

Sztuczna inteligencja w walce z nielegalnym handlem

Międzynarodowy Fundusz na rzecz Dobrostanu Zwierząt stworzył narzędzie wykorzystujące sztuczną inteligencję do identyfikacji zdjęć przedstawiających zagrożone produkty dzikiej fauny i flory. Do współpracy nad technologią włączyła się najpopularniejsza wyszukiwarka w Chinach o nazwie Baidu. Projekt nazwano "Al Guardian of Endangered Species", a po 5 miesiącach testowania i optymalizacji jego wskaźnik dokładności wynosi aż 75%. Narzędzie rozpoznaje m.in kość słoniową, tygrysie zęby, skóry, pazury oraz łuskowce. W okresie testowym technologia pomogła rozpoznać 3348 zdjęć nielegalnych produktów z około 250 000 obrazów z różnych chińskich platform internetowych. Jest to duży krok w walce z wciąż rosnącym, nielegalnym handlem online. 

Program liczący łososie 

U podnóża Północnej Kalifornii grupa ekologów Friends of Auburn Ravine pracuje nad ochroną łososia królewskiego, znanego również jako łosoś Chinook. Liczebność ryb drastycznie zmalała z powodu m.in wycinki drzew, zapór, przełowienia i zanieczyszczenia. Aby monitorować łososie, które migrują jesienią i zimą w górę rzeki, zamontowano kamery w strategicznych miejscach. Niestety ilość filmów była ogromna, a policzenie wszystkich pojawiających się osobników okazało się wręcz niemożliwe. Technolog Eric Hubbard stworzył technologię rozwiązującą ten problem. Na początek wymienił kamery zamontowane przez wolontariuszy na nowe, umieszczone na powierzchni oraz pod wodą kamery. Cyfrowe urządzenia były wyposażone w standardowe protokoły i formaty, z którymi Eric mógł z łatwością współpracować. Korzystając z języka programowania Java, technolog stworzył program o nazwie FishSpotter. Umożliwia on wykrycie i udokumentowanie każdej przepływającej ryby. Następnie surowe video cyfrowe przesyłane jest do chmury, gdzie dzieło Hubbarda je przetwarza. Dzięki technologii zaawansowanego rozpoznawaniu obrazu możliwe jest wykrycie aktywności i identyfikacja łososia. FishSpotter z przesłanego wideo automatycznie tworzy krótkie fragmenty GIF przedstawiające każdego przepływającego Chinooka. Dzięki temu ekolodzy zamiast wielogodzinnego przeglądania materiałów mogą szybko przejrzeć krótkie ujęcia w celu ostatecznego potwierdzenia gatunku zarejestrowanej ryby. 

Okazuje się, że nowoczesna technologia może zrobić wiele dobrego dla naszej planety - wystarczy tylko wykorzystać ją w odpowiedni sposób. Świat urządzeń staje się coraz bardziej zaawansowany, a dzięki budzącej się świadomości ludzi na całym świecie, temat ekologii nie zostanie przemilczany. Coraz więcej osób zwraca uwagę na otaczające nas środowisko i dąży do zmian na rzecz natury. Niesamowicie ważne jest propagowanie takich postaw i szerzenie wiedzy na temat ochrony zwierząt, dzięki czemu przedstawione wyżej działania mogą stać się codziennością.